Zakład Wodociągów i Kanalizacji Łódź
DZIAŁANIA CSR
OTWARTOŚĆ I WSZECHSTRONNOŚĆ
taryfy_i_cenniki_podstrona_1.pngelektroniczne_biuro_4.jpg

DZIAŁANIA CSR / 90 lat ZWIK

W 2015 roku ZWIK obchodzi 90-lecie powstania. W roku jubileuszu wodociągowcy postanowili przypomnieć łodzianom o tym, że nasze miasto powstało dzięki wodzie, dzięki licznie występującym tu rzekom. Postanowiliśmy odkryć nieco tajemnic podziemnego kanału rzeki Łódki. Po 100 latach znów łodzianie mogą oglądać w centrum miasta, w Parku Śledzia nurt płynącej Łódki. Przez szklany wizjer, w podświetlonym podziemnym kanale widać rzekę. To koronny dowód na to, że Łódź powstała nad Łódką.

Szklany wizjer zwany "Okiem Śledzia" powstał w najstarszej części miasta - tam, gdzie istniał staw na rzece Łódce. Na grobli, przy stawie zbudowano pierwszą w Łodzi maszynę włókienniczą - zwaną foluszem.

Tegoroczny jubileusz był również  okazją do przypomnienia postaci projektanta łódzkich kanałów i wodociągów Sir Williama Heerleina Lindleya. To on na początku XX wieku wpadł na pomysł zbudowania na najwyższym wzniesieniu w mieście zbiorników z pitną wodą. Służą one łodzianom do dziś. Zbiorniki wizytował zaproszony do Łodzi przez zarząd ZWIK William V Lindley – potomek inżyniera Lindleya.  Po raz pierwszy wyróżniającym się pracownikom Wodociągów wręczono specjalne nagrody im. Lindleya.

Przy okazji jubileuszu przypominamy również tych łodzian, którzy ciężko pracując budowali kanały. Na jednej ze ścian siedziby ZWIK przy Wierzbowej można zobaczyć mural z pierwszymi budowniczymi łodzkich kanałów. To symboliczny hołd oddany pokoleniom pracowników wodociągów.  

William Heerlein Lindley jest chyba jedynym na świecie projektantem, który ma swój pomnik pod ziemią. Pamiątkowa tablica poświęcona Lindleyowi znajduje się w kanale zwanym „gwiazdą” przy dworcu PKP Łódź-Kaliska. Istnieje też dedykowany Lindleyowi pamiątkowy kanalizacyjny właz. W tym roku udało się namówić łódzkich radnych, aby nieco zmienili patrona ulicy Lindleya. Williama Lindleya, który nie miał żadnych związków z Łodzią zastąpił jego syn – projektant łódzkich kanałów i wodociągów William Heerlein Lindley.

Na 90-lecie ZWIK powstał też specjalny komiks. Był on wyświetlany na ekranach w tramwajach i autobusach. Komiks miał przypomnieć łodzianom jak dramatyczne warunki sanitarne panowały w naszym mieście na początku XX wieku. Łódź była niechlubnym wyjątkiem w XX - wiecznej Europie. 500 - tysięczne miasto nie miało kanalizacji i wodociągów! W Łodzi wszechobecny był widok płynących ulicami ścieków. Panował nieznośny fetor. Łodzianie masowo umierali od skażonej studziennej wody. Fabrykanci nie chcieli łożyć na budowę kanałów, nawet tych odprowadzających toksyczne ścieki z ich zakładów. Walczyli za to zawzięcie o dostęp do czystej wody. Bez niej bowiem nie mogli produkować tkanin. Kopiąc coraz głębsze studnie doprowadzili ostatecznie obniżenia lustra wód podziemnych do zaniku źródeł rzek.  

Przy okazji jubileuszu powstał też niezwykły podwodny film nakręcony podczas ćwiczeń strażaków - płetwonurków w zabytkowych zbiornikach wody na Stokach. Dzięki powstałemu filmowi po raz pierwszy w historii naszego miasta można zobaczyć jak wyglądają wypełnione wodą zbiorniki.

W roku 90-lecia swojej firmy wodociągowcy postanowili również zrobić prezent mieszkańcom Bałut, których dzielnica w tym roku obchodzi 100. rocznicę  przyłączenia do Łodzi. Pracownicy ZWIK razem z pracownikami MPK, ZDIT, PGE odnowili najstarszą w naszym mieście latarnię uliczną. Ponownie zaświeciła na Placu Piastowskim, stając się nową atrakcją turystyczną.


zapisz wypisz
Zgadzam się na zasady prywatności serwisu www.zwik.lodz.pl
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych kontaktowych w celu kontaktu ze mną, na warunkach określonych w Zasadach prywatności.
ZWiK na YouTube
ZWiK na Facebook